myśli nowe - troche czerstwe
pamiętnik osobowy.
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Blog > Komentarze do wpisu
« Starszy wpis
sytuacje bez miejsca - miejsca bez sytuacji ... »

1.08.11
Kto mi odda moje zapatrzenie
I mój cień, co za tobą odszedł?
Ach, te dni jak zwierzęta mrucząc,
Jak rośliny są - coraz młodsze

I niedługo już -- tacy maleńcy,
na łupinie z orzecha stojąc,
popłyniemy porom na opak
jak na przekór wodnym słojom.

Czerwień krwi dziecinnie się wyśni
jako wzdęte policzki wiśni.

Metal burz się wywiedzie na nowo
zapełnioną dmuchawca głową.

A łez grzmot jak lawina kamieni
w małe żuki zielone się zmieni

i tak w wodę się chyląc na przemian
popłyniemy nieostrożnie w zapomnienie,
tylko płakać będą na ziemi
zostawione przez nas nasze cienie.

16 I 1942





sobota, 06 sierpnia 2011, scissorpennis
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »

Dodaj komentarz »
Komentarze
anonimowanki
2011/08/06 14:36:58
Czyli Baczyński żyje. www.youtube.com/watch?v=2DZK_udkhsI
Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog